Aby zachęcić Panią Wiosnę do szybszego przybycia w nasze skromne progi, dzieciaczki sadziły co tylko się dało... kwiatki, cebulki, szczypiorek, fasolki....
efekt tego dzisiaj jest widoczny w klasie, wszystko się dzieciom udało, kwiaty zakwitły, szczypiorek dorodny. Jednym słowem - rosną nam zdolni i zaradni ogrodnicy!
......................................................................................................................................................................
SZCZĘŚCIE MOJE ...
środa, 2 maja 2012
z serii: nadrabiamy zaległości...
Witam, po bardzooo długiejjjj przerwiiiieeee
najpierw krótkie streszczenie imprez. W pierwszej kolejności - występ teatru Klapa, czyli Koperek i Kminek, kto dziecko ten zna, kto dorosły - znajomości się nie powstydzi... :),
Teatr Klapa przyjechał do Szkoły Podstawowej nr 9 z przedstawieniem pt. "Nowe Szaty Króla". Dzień nie byle jaki, bo urodziny J.Ch. Andersena, Święto Książki... Dzieci zadowolone, chętnie brały udział w konkursie pytanie za zakładkę. Konkurs dotyczył oczywiście bohaterów literackich, przedmiotów z baśni itp itd. a nagrodą były ręcznie robione zakładki. Następnie dzieci mogły zobaczyć, że książka to nie tylko szeregi ciężkich liter, a też kolorowe, piękne obrazki, a także poznać książki do słuchania, takie bajki samoczytajki.
Kilka Pań ochotniczek wędrowało po klasach i czytało dzieciom różne ciekawe historyjki, baśnie ...
Imprezka zaliczona do udanych.
Pozdrawiam !!!
najpierw krótkie streszczenie imprez. W pierwszej kolejności - występ teatru Klapa, czyli Koperek i Kminek, kto dziecko ten zna, kto dorosły - znajomości się nie powstydzi... :),
Teatr Klapa przyjechał do Szkoły Podstawowej nr 9 z przedstawieniem pt. "Nowe Szaty Króla". Dzień nie byle jaki, bo urodziny J.Ch. Andersena, Święto Książki... Dzieci zadowolone, chętnie brały udział w konkursie pytanie za zakładkę. Konkurs dotyczył oczywiście bohaterów literackich, przedmiotów z baśni itp itd. a nagrodą były ręcznie robione zakładki. Następnie dzieci mogły zobaczyć, że książka to nie tylko szeregi ciężkich liter, a też kolorowe, piękne obrazki, a także poznać książki do słuchania, takie bajki samoczytajki.
Kilka Pań ochotniczek wędrowało po klasach i czytało dzieciom różne ciekawe historyjki, baśnie ...
Imprezka zaliczona do udanych.
Pozdrawiam !!!
sobota, 3 marca 2012
sobota, 25 lutego 2012
PSIAK RASY AKITA PRZYBŁĄKAŁ SIĘ - WŁAŚCICIEL PILNIE POSZUKIWANY
Wczoraj wieczorem przybłąkał się zadbany, piękny pies rasy Akita. Właścicieli proszę o szybki kontakt, gdyż mamy psa Huskiego i na dłuższą metę nie mogę zatrzymać Akity.
Pies jest czysty, najedzony, zadbany, piękny.
Tęskni za właścicielem!
Proszę o kontakt właściciela lub osoby, które mogą wiedzieć do kogo należy pies.
Bogumiła
Gdynia Demptowo
509 150 280
Pies jest czysty, najedzony, zadbany, piękny.
Tęskni za właścicielem!
Proszę o kontakt właściciela lub osoby, które mogą wiedzieć do kogo należy pies.
Bogumiła
Gdynia Demptowo
509 150 280
niedziela, 19 lutego 2012
8.Międzynarodowy Rajd LOTOS BALTIC CUP
Kolejna imprezka.
Jak tak spojrzę to cholercia, ci moi faceci, nic tylko imprezują, a ja gotuję, piorę, sprzątam... no no no, czas zrobić z tym porządek. No, nie też od czasu do czasu mam coś z tego życia, jakąś rozrywkę sobie funduję, a to w postaci zakupu książki, a to wyjścia do kina... ale patrząc z lotu ptaka - za wiele tego nie ma niestety!
No, ale wracając do tematu, wybrał się ten mój jeden skarb z drugim na imprezkę do Ergo Areny. Poziom imprezy podobno dość dobry, w ocenie Kuby - za głośno, no ale czego się spodziewać po autach wyścigowych.... ciche to one raczej nie są.
Popstrykali mnóstwo zdjęć, popatrzeli sobie na autka, można też było posiedzieć w bolidach, co dla dzieci stanowiło nie lada atrakcję. Generalnie Kuba wrócił zadowolony, ale i też zmęczony, prawie 3- godzinna głośna imprezka wypompowała z niego resztki sił.
http://www.ergoarena.pl/kalendarium/8.miedzynarodowy-rajd-lotos-baltic-cup-2012-02-17-1830.html
Kolejny dzień w życiu małego chłopca zapisany na kartce historii... Ciekawa jestem, czy te nasze dzieci są szczęśliwe, czy w głębi duszy doceniają to ile dla nich robimy, to, że wymyślamy im atrakcje, staramy się by w życiu im niczego nie brakowało, zarówno pod względem materialnym (najnowsze cuda techniki, zabawki itp) oraz pod względem emocjonalnym - kochamy i każdego dnia im to okazujemy...
Mam nadzieję, że moje dziecko kiedy już będzie dorosłym facetem będzie nam w jakiś sposób wdzięczne, że nie skazywaliśmy go na całodobowe siedzenie przed TV, czy komputerem i miło będzie wspominał swoje dziecięce lata, kiedy będzie czytał to wszystko, oglądał zdjęcia, pamiętniki... z serdecznym uśmiechem na twarzy... mam cichą nadzieję na to...
a będzie jak będzie, żyjmy tym, co jest.
P O Z D R A W I A M !!!!
Jak tak spojrzę to cholercia, ci moi faceci, nic tylko imprezują, a ja gotuję, piorę, sprzątam... no no no, czas zrobić z tym porządek. No, nie też od czasu do czasu mam coś z tego życia, jakąś rozrywkę sobie funduję, a to w postaci zakupu książki, a to wyjścia do kina... ale patrząc z lotu ptaka - za wiele tego nie ma niestety!
No, ale wracając do tematu, wybrał się ten mój jeden skarb z drugim na imprezkę do Ergo Areny. Poziom imprezy podobno dość dobry, w ocenie Kuby - za głośno, no ale czego się spodziewać po autach wyścigowych.... ciche to one raczej nie są.
Popstrykali mnóstwo zdjęć, popatrzeli sobie na autka, można też było posiedzieć w bolidach, co dla dzieci stanowiło nie lada atrakcję. Generalnie Kuba wrócił zadowolony, ale i też zmęczony, prawie 3- godzinna głośna imprezka wypompowała z niego resztki sił.
http://www.ergoarena.pl/kalendarium/8.miedzynarodowy-rajd-lotos-baltic-cup-2012-02-17-1830.html
Kolejny dzień w życiu małego chłopca zapisany na kartce historii... Ciekawa jestem, czy te nasze dzieci są szczęśliwe, czy w głębi duszy doceniają to ile dla nich robimy, to, że wymyślamy im atrakcje, staramy się by w życiu im niczego nie brakowało, zarówno pod względem materialnym (najnowsze cuda techniki, zabawki itp) oraz pod względem emocjonalnym - kochamy i każdego dnia im to okazujemy...
Mam nadzieję, że moje dziecko kiedy już będzie dorosłym facetem będzie nam w jakiś sposób wdzięczne, że nie skazywaliśmy go na całodobowe siedzenie przed TV, czy komputerem i miło będzie wspominał swoje dziecięce lata, kiedy będzie czytał to wszystko, oglądał zdjęcia, pamiętniki... z serdecznym uśmiechem na twarzy... mam cichą nadzieję na to...
a będzie jak będzie, żyjmy tym, co jest.
P O Z D R A W I A M !!!!
Gwiezdne wojny!
Polecam!
Jeżeli jesteście fanatykami lub wasze dzieci są właśnie na etapie uwielbienia dla tego typu filmów - szczerze polecam. Mój syn ma 5 lat... myślałam, że to głupi pomysł, żeby szedł z tatą na ten właśnie film. Byłam pewna, że się będzie nudził, a tu proszę miła niespodzianka. Wrócił zarówno starszy, jak i młodszy zachwycony, szczęśliwy, wesoły, buzia mu się nie zamykała, chciał wszystko dokładnie opowiedzieć, pękał od nadmiaru pozytywnych wrażeń i emocji... jeszcze raz Polecam! Ja sama nie jestem zwolennikiem tego typu kina, ale co tam, moim mężczyznom też się coś od życia należy...
http://www.youtube.com/user/imperialcinepix?gclid=CP7v6uzNqq4CFUJAzQodJk9ESw#p/u/2/gmX2kdcBSJg
Jeżeli jesteście fanatykami lub wasze dzieci są właśnie na etapie uwielbienia dla tego typu filmów - szczerze polecam. Mój syn ma 5 lat... myślałam, że to głupi pomysł, żeby szedł z tatą na ten właśnie film. Byłam pewna, że się będzie nudził, a tu proszę miła niespodzianka. Wrócił zarówno starszy, jak i młodszy zachwycony, szczęśliwy, wesoły, buzia mu się nie zamykała, chciał wszystko dokładnie opowiedzieć, pękał od nadmiaru pozytywnych wrażeń i emocji... jeszcze raz Polecam! Ja sama nie jestem zwolennikiem tego typu kina, ale co tam, moim mężczyznom też się coś od życia należy...
http://www.youtube.com/user/imperialcinepix?gclid=CP7v6uzNqq4CFUJAzQodJk9ESw#p/u/2/gmX2kdcBSJg
niedziela, 22 stycznia 2012
warto ... nie warto...
Wszystko zależy od punktu widzenia... a chodzi mi o film pt. Alwin i wiewiórki.
Napiszę krótko ja na NIE, Kuba na TAK.
Powiem tak, jeżeli miałoby pójść dwoje rodziców i dziecko to odradzam, ze względu na zbyt pochopnie wydane pieniążki. Jeżeli jeden rodzic i np. 3 dzieci, jak to miało miejsce w moim przypadku, to tak, czemu nie. Dzieci z kina wyszły zadowolone, czyli, że podobało im się, i spełniło w jakimś tam stopniu ich oczekiwania. Dla mnie za:
- długi
- nudny
- piosenki w wykonaniu wiewiórek... zbyt miauczące :)
no, ale w końcu film nie był dla mnie tylko dla dzieci, więc ocena końcowa w skali 0-10, daję 7 :)
ostry ze mnie krytyk filmowy nie ma co...
Pozdrowienia zostawiam!
Subskrybuj:
Posty (Atom)


